Kwaśne skarpetki ułatwią walkę z gorączką i przeziębieniem

Gorączka jest dobrodziejstwem dla organizmu, wzmacnia jego siły obronne, a więc ułatwia przez to pokonanie chorób przeziębieniowych. Nawet gdy sięga 39-40°C, nie stanowi zagrożenia dla zdrowia dzieci, jeśli nie towarzyszą jej reakcje niepożądane, np. drgawki. Dlatego nie należy jej sztucznie obniżać (…). Tak twierdzi prof. Bożkowa w poradniku Pediatria praktyczna. Również autorzy poradników naturalnej medycyny są przeciwni sztucznemu zbijaniu temperatury różnymi lekami, bo przynosi to dużo szkód i niepotrzebnie dodatkowo obciąża organizm, utrudniając mu walkę z chorobą. Warto o tym pamiętać, oglądając reklamy firm farmaceutycznych, które często fałszywymi argumentami zachęcają do zakupu i stosowania środków przeciwgorączkowych. Jeżeli gorączka jest rzeczywiście wysoka, to wtedy można temperaturę obniżyć w sposób bardzo skuteczny i nie obciążający zbytnio organizmu, stosując zimne okłady na nogi. Przebywając przed laty w Szwajcarii, widziałem skuteczność zimnych okładów na łydki. Wykonuje się je długim bawełnianym ręcznikiem zamoczonym wcześniej w wodzie zakwaszonej odrobiną octu winnego. Lekko wyżętym ręcznikiem owija się lekko najpierw jedną, potem drugą łydkę. Można też każdą łydkę owinąć oddzielnie mniejszym ręcznikiem. Klementyna W. twierdziła, że w prostszy sposób obniża się gorączkę dziecku, wykorzystując skarpetki. – Gdy moje dzieci mają zbyt wysoką gorączkę zakładam im na nogi „kwaśne skarpetki”. Do przegotowanej wody o temperaturze ciała dodaję octu winnego albo spirytusowego – proporcja około 1 łyżka octu na litr wody. W wodzie maczam długie wełniane skarpetki. Potem je łekko wyżymam i zakładam je dziecku na nogi. Na wierzch ubieram jeszcze jedną suchą parę albo nogi owijam ręcznikiem. Skarpetki pozostawiam na 12-15 minut. Gdy temperatura nie zmniejsza się, zaś ręce i nogi są ciepłe, można zabieg powtórzyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *