Szatański pomysł Związku Eksploatacji

Ten wyrok, skazujący bez odwołania materiały łatwe i ekonomiczne, których używa się obecnie do budowy „jednostek mieszkalnych”, bez prawdziwej przyjemności ani poczucia piękna, dotyczy wszystkich materiałów pochodzących z syntezy i wszystkich prefabrykowanych elementów, dzięki którym domki jednorodzinne rosną niczym grzyby po deszczu. Nieszczęśnicy, którzy żyją w betonie i w pustakach rekompensują nieświadomie swoje nieszczęście otaczając się meblami i przedmiotami z tworzyw naturalnych: drewniany stół, fotel z lekkiego drzewa palmowego, talerz z palonej gliny… Udaje im się czasem przeżyć dzięki geranium w doniczce czy bukietowi fiołków.
Zresztą – i jeszcze raz zacytuję Fernanda Pouillon, który jest budowniczym inteligentnym, przewidującym, wybiegającym myślą w przyszłość, ale… niestety! nikt go nie „wtajemniczył”: „nim upłynie dziesięć lat, stal, aluminium i tworzywa sztuczne zastąpią wszystkie materiały budowlane”. I to właśnie tymi nowymi materiałami trzeba będzie stworzyć atmosferę bezpieczeństwa niezbędną dla każdego mieszkańca. Związek Eksploatacji Węgla powziął kiedyś szatańską myśl, aby przedstawić, nie pamiętam już na jakiej wystawie, dom zbudowany i umeblowany tylko i wyłącznie z materiałów pochodzących z syntezy: od piwnicy po strych, od fundamentów po chorągiewkę na dachu, od najcięższego mebla po najmniejszy bibelot, od drzwi po otwór dla kota, od wycieraczki po garnki, wszystko, jednym słowem absolutnie wszystko zostało wyprodukowane przy pomocy cudów chemii z produktów ubocznych węgla kamiennego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *