Własne herbaty z leśnych liści na rozliczne dolegliwości i oczyszczenie organizmu
Zanim upowszechniło się picie herbaty i kawy, te dwie rośliny sprzedawano w aptekach jako lekarstwo. Dlatego zielarze z dawien dawna przestrzegają przed nadużywaniem tych napojów. W zamian radzą pić na co dzień herbaty z ziół suszonych, kawę zbożową lub soki. Korzystne byłoby również zastąpienie czarnej herbaty chińskiej herbatą z przefermentowanych liści kilku ziół. Od Jana B. dowiedziałem się, że można samodzielnie preparować mieszanki i potem przygotowywać z nich napoje. – Od wielu lat używam takich herbat i polecam je wszystkim, którzy cierpią na dolegliwości skóry, układu moczowego, nerwów i serca. Odstawienie czarnej herbaty i przejście na ziołową szybko poprawia samopoczucie. Sam stosuję mieszankę złożoną z 3 części liści jeżyny, 2 części liści poziomek i 1 części liści malin – wyznał Jan B. Zebrać świeże, dobrze rozwinięte i czyste liście ziół, bez ogonków (lepiej pozyskiwać nieco starsze, bo mają więcej garbników). Następnie napełnić nimi pojemniki, garnki kamionkowe, worki papierowe itp. i solidnie przycisnąć. Tutaj ważna uwaga! Warstwa liści powinna mieć grubość tylko 6-8 cm. Mieszankę pozostawiamy do sfermentowania i zbrunatnienia na 3^1 dni. Można w międzyczasie liście przewrócić, jeżeli się zbytnio zagrzewają, temperatura nie powinna przekraczać w zasadzie 50°C. Po fermentacji liście przeglądamy, zielone odkładamy i możemy poddać je ponownej fermentacji. Liście zbrunatniałe rozkładamy cienką warstwą w miejscu ciepłym, przewiewnym i dokładnie suszymy. Można także suszyć herbatę w suszami w temperaturze 40-50°C. Przechowywać w suchych miejscach. Jeżeli smakują nam herbaty bardziej aromatyczne, można dodać liści czarnej porzeczki, kwiatu macierzanki. Smaczne są też herbaty sporządzone z liści wiśni, mieszanki liści pysznoglówki i liści wiśni, liści malin i liści borówki czarnej.