Historia wody

Plebania Saint-Jean-de-Lespinasse, to też dobry dom, życzliwy dla człowieka, i którego ciekawą specjalnością jest „narzucanie daru” różdżkarza. Ksiądz, który tam mieszka, nie potrzebuje różdżki, ani wahadła, by odkryć umiejscowienie podziemnych warstw wodonośnych. A zasługa to proboszcza Faramelle. Ten godny kapłan, przez dwadzieścia pięć lat, spędzonych w Saint-Jean w ubiegłym wieku, odkrył 10 275 źródeł pitnej wody, której umiejscowienie określał przy pomocy żelaznego końca swojego parasola, wskazując co do centymetra głębokość, na której znajdowała się warstwa wodna. Pamięć murów plebanii została trwale naznaczona tą różdżkarską zdolnością duchownego Faramel- le’a. Od tego czasu dom „narzuca” talent różdżkarza wszystkim mieszkającym w nim księżom.
Po tym budującym przypadku wody, zrobię tylko dyskretną aluzję do gmachu sądu w Aurillac, który „narzuca” swojemu dozorcy, według bardzo starej tradycji, dar zaczarowanych likierów. Nie powiem, o jakie czary chodzi, ani jaki został czasami zrobiony z nich użytek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *