Podbiałowy miodek i winko na anginy, nieżyty dróg oddechowych, chrypki i boleści gardła

Wczesną wiosną na wielu nieużytkach zauważyć można żółte kwiaty podbiału. W medycynie ludowej napary z wysuszonych kwiatów tej rośliny były cenionym lekiem przy dolegliwościach dróg oddechowych, kaszlach, chrypkach, anginach, nieżytach. Podobne zastosowanie miały napary z liści. Według Wincentego J., skuteczniejsze w działaniu, zwłaszcza u dzieci, są podbiałowe miodki. A oto recepta: trzy łyżki podbiału zalać pół szklanki wrzątku. Odstawić na kilkanaście minut. Odcedzić. Dodać do letniego naparu taką samą ilość płynnego miodu lipowego lub wielokwiatowego, wcześniej podgrzanego do temperatury około 40°C. Wszystko dokładnie wymieszać. Odstawić na chwilę. Znowu wymieszać i zażywać przy dolegliwościach dróg oddechowych – dzieci po łyżeczce, a dorośli po łyżce kilka razy dziennie, najlepiej 4-6 razy. Według Wincentego J., zamiast kuracji naparami z liści podbiału (1 łyżkę zalać szklanką wrzątku, odstawić na 10-15 minut, dziennie wypić dwie szklanki w kilku porcjach) można pić winko podbiałowe. Pół kg świeżych liści dokładnie pokrojonych i pogniecionych (można też je zmiksować) zalać syropem przygotowanym z pół kg cukru, 4 litrów wody, soku z 2 cytryn. Po wymieszaniu dodać drożdży winnych, założyć rurkę fermentacyjną i ustawić w ciemnym, ciepłym miejscu. Gdy fermentacja się skończy i liście opadną na dno, zlać wino do butelek. Przy dolegliwościach gardła, 3-4 razy dziennie wypić po pół małego kieliszka albo 1-2 łyżki 4-6 razy dziennie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *