Chmiel – zapomniany wspaniały lek na nadmierną pobudliwość i bezsenność
Chmiel nie jest rośliną bardzo często wykorzystywaną w domowych kuracjach, zapewne z racji dosyć gorzkiego charakterystycznego smaku. Jednak w medycynie ludowej szyszki chmielu stosowano często. Herbaty polecano głównie przy niestrawności, nadkwasocie, biegunkach, dolegliwościach wątrobowych, robaczycach oraz nadpobudliwości seksualnej. Odwary i napary były też lekiem na bezsenność, zwłaszcza w połączeniu z korzeniem kozłka lekarskiego, czyli waleriany. Skuteczność takiej kuracji wypróbowało na sobie kilka znanych mi osób. A oto relacja Zuzanny K. Miałam coraz większe kłopoty z zasypianiem. Bałam się stosować preparaty farmaceutyczne, bo przecież są one nieobojętne dła zdrowia i sporo kosztują. Piłam różne ziółka, ałe ich skuteczność nie była zadawalająca. Koleżanka doradziła mi, żebym spróbowała herbaty z chmielu i waleriany. Wypijałam na noc szkłankę przez 3 tygodnie i zaczęłam zdecydowanie lepiej spać. Od kilku lat regularnie w razie potrzeby kurację powtarzam i nie mam już kłopotów z bezsennością. Przygotowanie herbaty jest bardzo proste. Zmieszać jedną łyżkę szyszek chmielowych z jedną łyżeczką pokrojonych drobno korzeni waleriany, kozłka lekarskiego. Zalać wszystko szklanką wrzątku. Odstawić na kilkanaście minut. Wypić powoli przed snem; można lekko dosłodzić miodem.