ZDROWY STYL ŻYCIA
O popularności stosowanych przez niego kuracji oraz propagowanego stylu życia (na który składały się m.in. odpowiednia skromna dieta, prosta lniana bielizna, ruch na świeżym powietrzu, kuracje ziołowe, chodzenie boso po rosie, wodzie i śniegu) świadczą najlepiej nakłady jego książek. Dzieło „Moje leczenie wodą” doczekało się do 1894 roku 50 wydań w języku niemieckim, po 6 tysięcy egzemplarzy każde. Łącznie ta pozycja, oraz „Tak żyć trzeba”, „Mój testament”, „Kodycyl do mojego testamentu” i inne, do chwili śmierci autora rozeszły się w olbrzymim, jak na tamte czasy, nakładzie 1 min egzemplarzy i zostały przetłumaczone na 14 języków, w tym polski.
WYLECZYŁ SIĘ SAM
Leczniczymi własnościami wody podobno zainteresował się Kneipp mając lat blisko 30. W owym czasie zdrowie mu nie bardzo dopisywało. Lekarze wróżyli mu szybką śmierć. On jednak, korzystając z dziełka Zygmunta Hahna „O sile i działaniu świeżej wody na ciało ludzkie”, zabiegami wodnymi wyleczył się zupełnie. Podobno sekcja wykonana po śmierci wykazała w płucach liczne zabliźnienia i zasklepione rany.